Get Adobe Flash player

Kaplica Wierzbica - Przed rokiem 2000

Spis treści
Kaplica Wierzbica
Wierzbica przed 2000
Wszystkie strony

Dnia 10 czerwca 2001 roku parafię opuszcza ks. Kazimierz Błaszczuk i obejmuje parafię Łańcuchów.


Wizytacja KS. Bp. Mieczysława Cisło - 25.06.2000 r.

Adrian Korkosz (chłopczyk w zielonej koszulce) z ks biskupem.


Wizytacja KS. Bp. Mieczysława Cisło - 25.06.2000 r.

Wizytacja KS. Bp. Mieczysława Cisło - 25.06.2000 r.

Wizytacja KS. Bp. Mieczysława Cisło - 25.06.2000 r.


Wizytacja KS. Bp. Mieczysława Cisło - 25.06.2000 r.

Wizytacja KS. Bp. Mieczysława Cisło - 25.06.2000 r.


W roku 2000 z krótką wizytą przybywa ks. biskup Mieczysław Cisło. Wygłosił homilię i opuścił naszą kapicę udając się do następnej parafii.

W tym też roku ma miejsce peregrynacja Krzyża Świętego.


1992 r -Procesja Eucharystyczna w czasie Odpustu M.B.Częstochowskiej.

Rozpoczęcie budowy parkanu wokół Kaplicy.

Pierwszy ślub w kaplicy - Magdalena Chojda i Andrzej Siama -25.08.1987r.

W dniu 23 lipca 1988 roku zmarł nasz proboszcz Ksiądz Jan Wnuk.

Pochowany jest zgodnie z jego wola na parafialnym cmentarzu w Płonce. Tutejsi mieszkańcy w dowód wdzięczności za księdza zaangażowanie i trud w budowę kaplicy ufundowali tablicę marmurowa która znajduje się w kaplicy.

Dnia 21 sierpnia 1988 roku nowym proboszczem został mianowany Józef Bucior.

14 września 1988 roku odprawiono pierwszy pogrzeb zmarłego Władysława Wojtaszka z Równianek..

W roku 1989 została zakupiona terakota na posadzkę do kaplicy. Mimo braku tego materiału na rynku, dzięki znajomości pochodzącego z Kaszub a mieszkającego w Krasnymstawie Henryka Atrasa z dyrektorem fabryki o Opocznie gdzie produkowano terakotę udało się dokonać zakupu.

Po terakotę udali się do Opoczna Henryk Atras, Edward Zając i Janusz Zając swoim samochodem. W tym roku też ułożono terakotę w kaplicy. Terakotę układał Marian Mazur z Suchego Lipia i Stanisław Grzebuliński z Wierzbicy.

Na terenie parafii do poszczególnych domów peregrynuje figurka Matki Bożej Fatimskiej.

Staraniem Józefa Czwórnóga kościelnego zakupione zostało pancerne tabernakulum, monstrancja i puszka. Był to 1990 rok

Rok 1991. Następuje zmiana proboszcza Ks. Józef Bucior odchodzi do parafii Sahryń a na jego miejsce przyszedł z tej parafii Ks. Kazimierz Błaszczuk.

W 1992 roku zakupiono cegłę kinkietową i gruz ceglany na budowę parkanu. W oknach zakrystii wstawiono kraty które wykonał Tomasz Hajduk z Równianek.

W uzgodnieniu ze Stanisławą Żarnowską poszerzono na kilka metrów plac przy kaplicy od północnej strony. Wykonano rowy pod fundament parkanu i zalano betonem.

W tym też roku Janusz Boroś z Równianek i Jarosław Mróz z Kaszub pomalowali farbami ściany wewnątrz kaplicy.

Ks. proboszcz kupił figurę Chrystusa Ukrzyżowanego którą zawieszono na wcześniej wykonanym krzyżu oraz dwa obrazy Jezusa Miłosiernego i Jezusa w Ogrójcu. Obraz Matki Boskiej Częstochowską przeniesiono na ścianę ołtarzową i zawieszono obok krzyża a przy bocznej ścianie wymurowano ołtarzyk z wnęka. We wnęce został urządzony zamykany grób Jezusa Chrystusa.

Kupiono też przeźrocze i ekran oraz baldachim.

Nowi ministranci to : Sławek i Piotr Koziejowie, Paweł Kucharczyk, Kamil Repeć, Sławek Brożek, Adrian Czwórnóg, Radosław Żelazko, Piotr Jasina, Jarek Kowalczyk, Piotr i Paweł Surowieccy i Sylwester Machnik.

W 1993 roku zakupiono cegłę silikarową na parkan, dachówkę na słupki oraz rynny na pokrycie parkanu.

Wiosną przystąpiono do budowy parkanu. Pracami kierował Adam Kamieniecki z Wierzbicy i Jerzy Wójcik z Równianek pomagali chętni murarze min. Józef Gajak z Kaszub. Bramy do parkanu wykonał Bogdan Rybicki z Gan. Był to jego ofiarny czyn.

Prace te zostały zakończone w lipcu 1993 roku. Ponadto z pozostałego po budowie parkanu kinkietu ułożono chodnik przed wejściem do kaplicy. Dookoła kaplicy wykonano betonowe odwodnienie.

Nastąpiła tez zmiana skarbnika. Edward Zając z Wierzbicy pełnił ta funkcję w latach od 18 czerwca 1989 roku do dnia 18 kwietnia 1993 roku. Z uwagi na wyjazd za granicę Edwarda Zająca obowiązki skarbnika przejął Adam Portka z Wierzbicy.

Rok 1995 to dalsze inwestycje. Marian Magier z Płonki wykonał ambonę. 25 maja 995 roku został dany zadatek na dzwony. W pierwszej wersji miał to być jeden dzwon ale po konsultacji z wiernymi zamówiono dwa dzwony. 15 lipca 1995 roku zakupiono stal (ceownik) na budowę dzwonnicy.

Budową dzwonnicy poprzez spawanie zajęli się Janusz Zając z Wierzbicy, Adam Hajduk i Adam Koziej z Kaszub oraz Eugieniusz Dłużniewski z Międzylasu. Po zespawaniu dzwonnicy na przyczepie wywrotce Jerzego Kisielewicza postawiono dzwonnicę na przygotowanym wcześniej fundamencie a następnie zabetonowano.

Dnia 20 lipca 1995 roku Marek Jaworski swoim samochodem oraz Adam Portka Łata Bolesław z Wierzbicy i Tadeusz Kuś z Równianek udali się do Przemyśla po odbiór dzwonów.

Podgórski Jan z Wierzbicy zrobił drewnianą konstrukcję do zawieszenia dzwonów na czas uroczystości poświęcenia.

W dniu 23 lipca 1995 roku przybył do naszej parafii ks. biskup Ryszard Karpiński i dzwony te poświęcił. Są to większy o wadze 120 kg. Imieniem Matki Bożej Częstochowskiej i mniejszy o wadze 80 kg. Imieniem Jana Pawła II. Po tej uroczystości po zastygnięciu i związaniu betonu w którym stoi dzwonnica – dzwony zostały zawieszone na właściwe miejsce.

W grudniu 1995 roku kupiono żaluzje i piece gazowe ze spłatą do kwietnia 1996 roku.

Wspomnieć należy że na wycieczce w Rumunii zmarł kościelny Józef Czwórnóg. Obowiązki kościelnego przyjął Tadeusz Kuś z Równianek. Do pomocy kościelnego zaangażowano również Mieczysława Latę z Wierzbicy.

W 1996 roku spłacono należność za piece gazowe oraz przygotowywano się do budowy kapliczek przy kaplicy, gdzie będzie odprawiane nabożeństwa i procesje. Zgromadzono cegłę i inne materiały niezbędne do budowy.

Budową kapliczek zajął się Leszek Adam Żelazko i Marek Michalski z Wierzbicy. Pod budowę Kapliczek przygotowano wcześniej fundamenty. W czasie budowy zabrakło cegły. Marek Jaworski z Wierzbicy swoim samochodem dowiózł brakująca cegłę.. W tym tez roku prace przy kapliczkach zostały ukończone..

W 1999 roku z okazji zbliżającego się milenium odbywają się misje święte. Misje prowadzą księża sercanie.



Zdjęcie kaplicy z lat 1086-89 - udostępniła Danuta Janeczko z Równianek. 

W 1987 roku, kiedy warunki pogodowe pozwoliły, przystąpiono do zalania posadzki betonem. Pracę tą wykonali betoniarze z Turobina. Ponadto zakupiona żyrandole i kinkiety, kilka ornatów i szat liturgicznych oraz fisharmonię.

Dnia 25 lipca 1987 roku odbył się pierwszy ślub. Na ślubnym kobiercu stanęli: Magdalena Kamieniecka- Chojda i Andrzej Siama.

Dnia 13 września 1987 roku jako pierwszy w kaplicy został ochrzczony syn Celiny i Józefa Machników Sylwester.

Ksiądz proboszcz coraz częściej choruje i przebywa w szpitalu. Msze święte odprawiają księża z sąsiednich parafii.


Poświęcenie kaplicy - 28- 08-1986.


Poświęcenie kaplicy - 28- 08-1986.


Poświęcenie kaplicy - 28.08.1986 r.


Poświęcenie kaplicy - 28.08.1986 r.



Poświęcenie kaplicy - 28.08.1986 r.


Poświęcenie kaplicy - 28-08-1986.


Poświęcenie kaplicy - 28-08-1986.


  Poświęcenie kaplicy - 28-08-1986.

Od lewej stoją:
- Kisielewicz Katarzyna
- Brudziński Adam
- Janeczko Wioletta


 Poświęcenie kaplicy - 28-08-1986
- Katarzyna Kisielewicz
- Adam Brudziński


Przy poświeceniu kaplicy - Marta Janeczko


Poświęcenie kaplicy - 28.08.1986 r.


 Poświęcenie kaplicy  - 28-08-1986.



Msza odpustowa 28-08-1986


Msza odpustowa  28-08-1986
Z lewej, Mieczysław Kucharczyk - przewodniczący komitetu budowy kaplicy.


Msza odpustowa  28-08-1986


W oczekiwaniu na Mszę św.

W latach 1983. 1984, 1985 trwają intensywne prace budowlane.

Wymurowano zrąb budynku oraz rozpoczęto starania o drzewo na więźbę dachową. Drzewo zostało sprowadzone aż z lasów koło Włodawy. A to za sprawą leśniczego Augustyna Mroza, który pochodził z Równianek a pracował na tamtym terenie. Sprowadzeniem drzewa zajął się Stanisław mróz z Równianek. Zakupiono także część drzewa w lesie Mościska. Pracą budowlaną więźby dachowej kierował Hieronim Kozioł z Równianek a pracowali: Józef Chojnacki, Lucjan Dudziński, Zygmunt Koziej z Kaszub i Jerzy Zdybel z Międzylasu.

Adam Hajduk z Kaszub w wieżyczce dachu kaplicy zamontował dzwonek.

Następnie dach został pokryty blacha. Krycia dachu dokonali blacharze z Wielączy.


Jesienią 1985 roku mimo że w kaplicy były gołe nie otynkowane ściany i tylko blacha na dachu, a wewnątrz znajdowały się różne materiały: deski, bale, drzewo, dłużyca na rusztowanie ks. Proboszcz odprawia pierwszą Mszę Świętą w intencji wszystkich ofiarodawców, fundatorów oraz tych którzy pracowali dotychczas przy budowie świątyni. A także majstrów i pomocników których nie sposób na ilość wymienić. Odprawiona została także pasterka.

Była z tego wielka radość, że już mamy swój kościół a jednocześnie był to impuls do dalszej ofiarności i zapału do pracy. Z uwagi na zimę w dalszym ciągu msze święte odprawiano w remizie.

Zimą 1985- 86 roku zakupiono w Kocudzy i Tereszpolu deski na boazerię i sufit.

Wczesną wiosną 1986 roku rozpoczęto prace wykończeniowe wewnątrz kaplicy. Doprowadzeniem energii elektrycznej do kaplicy oraz wykonanie całej instalacji elektrycznej wewnatrz budynku to dzieło Andrzeja Jaworskiego z Wierzbicy. Do pomocy zwerbował sobie młodzież. Pomoc polegała na wykopaniu rowu na kabel od słupa do kaplicy a po ułożeniu kabla zasypaniu wykopu oraz kuciu otworów na przejście instalacji w ścianach budynku.

Instalację nagłaśniającą wykonał Henryk Król z Nieledwi.

Bogusław Dudziński i Kazimierz Kamieniecki z Wierzbicy przystąpili do tynkowania sufitu i ścian w prezbiterium. Pracę swoja wykonywali bezinteresownie traktując swoje zaangażowanie jako ofiarę.

Od miesiąca marca 1986 roku Janusz Król z Tomaszowa Lubelskiego ale tutejszy krajan ze swoją ekipą przystąpił do położenia boazerii na ściany kaplicy. Na chórze położono podłogę, wykonano schody i balustradę na chór.

W prezbiterium zbudowano podwyższenie oraz wykonano stół ołtarzowy. Wykonano krzyż i zawieszono go na ścianie ołtarzowej ale bez figurki Jezusa Ukrzyżowanego.

Przygotowano rusztowanie z żerdzi pozyskanych z lasu na Wólce po którym będzie układany sufit.

Franciszek Mróz z Równianek wykonał łuki tzw. krążyny, pod którymi ułożono sufit drewniany z klapki na tzw. obce pióro a następnie sufit został ocieplony szklaną watą na całej powierzchni.

Mieszkańcy tych wsi ofiarowali również dęby na słupy podtrzymujące strop, które również zostały oszalowane oraz deski ,bale dębowe i sosnowe.

Dęby ofiarowali:

Atras Wacław 5 szt. wcześniej 1 szt. na krzyż z Kaszub

Majkut Zbysław 1 szt. z Kaszub

Łata Mieczysław 1 szt. z Międzylasu

Deski i bale z Wierzbicy:

Churba Wacław, Wlizło Józef, Łata Mieczysław.

Z Równianek:

Surowiecka Alfreda, Zielonka Zdzisław Janeczko Jerzy.

Z Kaszub:

Goś Edward, Koziej Zygmunt,Koziej Mieczysław, Popielecki Stanisław, Letkiewicz Władysław, Mróz Jerzy, Lucjan Dudziński ofiarowali śruby.

Józef Maj z Gan wykonał okna i drzwi, kilka konfesjonałów przenośnych oraz składany z dwóch części katafalk.

W tym czasie obok ofiar tutejszej ludności i mieszkańców Gan parafii Żółkiewka napłynęły dary od siostry Leokadii Wlizło z Paryża w postaci ornatów i naczyń liturgicznych. Siostra ufundowała też stacje drogi krzyżowej. Stacje te rano do oprawy w ramki do Krasnegostawu.

Feliksa Marek z Kaszub powiadomiła swoich krewnych w Ameryce o budowie kościoła w Wierzbicy, prosząc również o wsparcie materialne. Nie pozostało to bez echa. Niebawem otrzymała ofiarę od amerykańskiej Polonii na ten zbożny cel. Ofiarę przekazała księdzu Wnukowi na zapłacenie rachunków. Ksiądz Wnuk również mocno zaangażowany w budowę, prawie codziennie jest na budowie, służy swoim samochodem, rozmawia i zachęca ludzi do pracy i ofiarności. Załatwia prawie wszystkie sprawy związane z budową i materiałami.

Wspomnieć należy również najbardziej zaangażowanych członków komitetu budowy i tak z Kaszub: Mieczysław Kucharczyk, Józef Atras, Edward Goś, Józef Brudziński, z Międzylasu : Jerzy Zdybel. Z Równianek: Wiesław Hajduk, Jerzy Janeczko, Tadeusz Kuś, Jan Mróz.

Z Wierzbicy: Józef Wlizło, Edward Zając, Bolesław Łata, Jan Jaworski, Adam Portka i wielu innych ludzi dobrej woli.

Obowiązki kościelnego pełni jeszcze Bolesław Gajak ale duży już udział ma tez Józef Czwórnóg z Równianek.

Pierwsi ministranci to: Adam Brudziński, Grzegorz Kowalczyk, Marek Buda, Zbysław Mazurek, Hubert Cywiński i Łata Krzysztof.

Po zakończeniu pracy przez stolarzy rozpoczęto tynkowanie ścian.

Prezbiterium jak wspomniano było otynkowane. Dalsze tynkowanie zlecono Henrykowi Markowi z Rudnika. Po wyschnięciu tynku ściany zabiałkowano. Uczynili to Janusz Boroś z Równianek i Jarosław Mróz z Kaszub.

Przywieziono z kościoła parafialnego kilka ławek, drewniane tabernakulum oraz konfesjonał.

Po zakończeniu tych prac mimo że nie było jeszcze posadzki w kaplicy a tylko prowizorycznie ułożona podłoga z desek ksiądz proboszcz z delegacją w składzie: Danut Dąbska, Mieczysław kucharczyk i Stanisław Popielecki udali się do kurii biskupiej, by prosić o poświęcenie kaplicy. Prośba została przyjęta i ustalono że w dniu odpustu MATKI BOŻEJ CZESTOCHOWSKIEJ 31 SIERPNIA 1986 ROKU kaplica została poświęcona.

W następnym dniu przybył ksiądz Arcybiskup Bolesław Pylak, bardzo serdecznie witany przez zgromadzonych. W czasie sumy odpustowej dokonał aktu konsekracji kaplicy.

Obraz Matki Bożej Częstochowskiej patronki kaplicy ufundował Wincenty Dąbski z Kaszub. Obraz świętego Wincentego który wisi po prawej stronie kościoła nad drzwiami bocznymi również ufundował Wincenty Dąbski.







Msza odpustowa 28-08-1983


Msza odpustowa 28-08-1983


Msza odpustowa 28-08-1983



Msza odpustowa 28-08-1983


Msza odpustowa z poświeceniem wieńców dożynkowych i placu- 28 - 08 - 1983.

Msza odpustowa z poświeceniem wieńców dożynkowych i placu- 28 - 08 - 1983.

Msza odpustowa z poświeceniem wieńców dożynkowych i placu- 28 - 08 - 1983.

Msza odpustowa z poświeceniem wieńców dożynkowych i placu- 28 - 08 - 1983.
Od lewej:
- Andrzej Lech
- Alicja Kłoczek
- Magdalena Lachowicz
- Andrzej Kowalczyk
- Ryszard Brodziński
- Zofia Brudzińska/Romanek (?)
- Teodozja Brudzińska
- Robert Romanek



Msza odpustowa z poświeceniem wieńców dożynkowych i placu- 28 - 08 - 1983.


Msza odpustowa z poświeceniem wieńców dożynkowych i placu- 28 - 08 - 1983.

Msza odpustowa z poświeceniem wieńców dożynkowych i placu- 28 - 08 - 1983.

Msza odpustowa z poświeceniem wieńców dożynkowych i placu- 28 - 08 - 1983.
Od lewej:
- Surowiecka Elżbieta
- Ciosek Barbara
- Brożek Barbara
- Wioleta Janeczko
- Marta Janeczko
- Ciosek Maria

Msza odpustowa z poświeceniem wieńców dożynkowych i placu- 28 - 08 - 1983.
Od lewej:
- Zofia Romanek
- Bogdan Romanek
- Teodozja Brudzińska



Wmurowanie kamienia węgielnego - 28.08.1983r.

Wmurowanie kamienia węgielnego.

24 sierpnia 1983


Cegłę podaje Janeczko Jerzy


rok 1983


rok 1983


Stoją od lewej przy murze - Janeczko Wioletta, Brożek Barbara, Kisielewicz Katarzyna


Procesja do poświęcenia placu Kościelnego pod kaplicę
Krzyż - Mieczysław Kucharczyk
Świeca - Atras Wacław
Przy wstążkach od lewej - Irena Portka, Zofia Banach, Lidia Gajak, Jadwiga Gajak


Powitanie ks.biskupa - rok 1983.
Kisielewicz Krystyna
Koziej Stanisława
Kłoczek Bronisław.
Flor Maria


Wmurowanie kamienia węgielnego - 28.08.1983r.



Na dzień 28 sierpnia 1983 roku zaproszono ks. Arcybiskupa Bolesława Pylaka, by poświęcił plac budowy oraz wmurował kamień węgielny.

Ks. Arcybiskup po dokonaniu tych czynności i odprawieniu mszy świętej życzył powodzenia w budowie i błogosławił wszystkim ofiarodawcom i budującym.

Stanisław Kamieniecki z Wierzbicy przygotował wcześniej krzyż na plac budowy, a jego syn Kazimierz wykonał wszystkie futryny drzwiowe i okienne.

Widok fundamentów z początku budowy.


Pamiątka budowy kościoła - cegiełka.


Fotografie udostępnił Merski Jan z Gan - dziękuję.


Za pontyfikatu Jana Pawła II papieża z Polski, po złagodzeniu stanu wojennego, kiedy ojczyzna nasza odzyskiwała niepodległość, zrodził się klimat, który tworzył możliwości dla rozwoju życia duchowego i religijnego społeczeństwa.

Mieszkańcom Kaszub, Międzylasu, Równianek i Wierzbicy odżyły pragnienia, by z uwagi na odległość od kościoła parafialnego, przybliżyć możliwość kontaktu z kościołem i udziałem w nabożeństwach przez wybudowanie kaplicy dojazdowej na tutejszym terenie.

Zamysł ten podjął ks. Jan Wnuk proboszcz parafii Płonka. By mieć stały kontakt z mieszkańcami tych wiosek przyjeżdżał w niedziele i święta i odprawiał msze święte w strażackiej remizie w Kaszubach.

Do mszy świętej usługiwał Bolesław Gajak z Kaszub. Po podjęciu decyzji o budowie kaplicy rozpoczęto starania.

Mieszkanka wsi Wierzbica Stanisława Żarnowska ofiarowała plac o pow. 230 m.kw. Pod budowę kaplicy.

Ks. proboszcz rozpoczął załatwianie niezbędnych formalności oraz projektu świątyni. Kaplicę zaprojektował architekt inżynier Zygmunt Nowak z Tomaszowa Lubelskiego.

Po załatwieniu wszystkich procedur przystąpiono do gromadzenia materiałów. Kamień na fundamenty z miejscowości Józefów pow Biłgoraj, cegłę z cegielni Kraśnickich, cement z G.S Rudnik i sąsiednich. Pospółkę do betonu z Surchowa, piasek z Równianek od Adama Prościńskiego i Stefana Machnika. Zakupiono silnik elektryczny do robienia zaprawy murarskiej i betonu w betoniarce a energii elektrycznej do tej pracy udzielił Jerzy Osmoła z Równianek.

Dnia 13 czerwca 1983 roku w Imię Boże i na Jego chwałę za pomocą Matki Bożej Częstochowskiej, którą obrano za Patronkę kaplicy, rozpoczęto wykopy pod fundamenty.

Budowę kaplicy powierzono mistrzowi Antoniemu Garbaczowi z Makowisk i jego zespołowi murarzy. Do pomocy w murowaniu zgłosili się : Józef i Tadeusz Gajakowie z Kaszub.

Potomnym ku pamięci!




Ewangelia na dziś



Środa 2020-10-28, ŚWIĘTO ŚWIĘTYCH APOSTOŁÓW SZYMONA I JUDY TADEUSZA

Łk 6, 12-19

W tym czasie Jezus wyszedł na górę, aby się modlić, i całą noc spędził na modlitwie do Boga. Z nastaniem dnia przywołał swoich uczniów i wybrał spośród nich dwunastu, których też nazwał apostołami: Szymona, którego nazwał Piotrem; i brata jego, Andrzeja; Jakuba i Jana; Filipa i Bartłomieja; Mateusza i Tomasza; Jakuba, syna Alfeusza, i Szymona z przydomkiem Gorliwy; Judę, syna Jakuba, i Judasza Iskariotę, który stał się zdrajcą. Zeszedł z nimi na dół i zatrzymał się na równinie. Był tam duży poczet Jego uczniów i wielkie mnóstwo ludu z całej Judei i z Jerozolimy oraz z wybrzeża Tyru i Sydonu; przyszli oni, aby Go słuchać i znaleźć uzdrowienie ze swych chorób. Także i ci, których dręczyły duchy nieczyste, doznawali uzdrowienia. A cały tłum starał się Go dotknąć, ponieważ moc wychodziła od Niego i uzdrawiała wszystkich.