Get Adobe Flash player

Komentarz do czytań

Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 


Wtorek – XIII. N. zw. – 28.06.2016.

Jezus zachęca nas do ufności w Bożą Opatrzność. (Mt 8, 23-27) 

Bóg przychodzi do nas, by nam pomagać, gdy tylko poprosimy z wytrwałością dziecka.

Nie oznacza to, że wszystkie burze całkowicie usunie z naszego życia.

Nie doświadczylibyśmy, czym jest powstawanie po upadku.

Co to znaczy wytrwałość i silna wola.

Bóg pozwala nam się zmagać z trudnościami.

Zawsze czuwa, aby nic się nam nie stało.

Podobnie jak Jezus w łodzi jest tuż obok nas.

Czeka na nasze wytrwałe i pełne wiary zawołanie.

Niech pokój wypełnia nasze serca.

Z ufnością stawiajmy czoło wyzwaniom i przeciwnościom życiowym.

Bądźmy pewni, ze w żadnym z niuch nie jesteśmy sami.

Chrystus jest obecny tuż obok i zareaguje, kiedy wezwiemy Jego imienia.

Razem z uczniami oddamy pokłon Bogu i ze zdziwieniem zapytamy: „ Kim On właściwie jest, że nawet największe nasze problemy i trudności się Mu poddają? „ 

Ps. W związku z przenosinami z Płonki do Brzeźna może nastąpić kilkudniowa przerwa w połączeniu z internetem.


Niedziela – XIII. N. zw. – 26.06.2016. 

Różne drogo kroczenia za Jezusem. (Łk 9, 51-62) 

W czasach Jezusa zdarzało się często, że pielgrzymi szukali schronienia w mijanych wioskach.

Wysłani przez Jezusa uczniowie, by poszukać schronienia dla nich spotykają się z odmową.

Pielgrzymi chcieli zakłócić ich codzienny spokój.

Chrystus napotkanego człowieka zaprasza, aby poszedł za nim.

Wprawdzie nie odmawia Jezusowi, lecz bardziej ceni sobie więzi rodzinne.

Od niego domaga się jednoznacznej odpowiedzi – Pójścia za Jezusem.

Jest to jednocześnie zaproszenie skierowane do każdego z nas.

Jest to zaproszenie by oddać Jezusowi trochę czasu.

By wziąć do ręki Ewangelię i spróbować utożsamić się z jednym z bohaterów dzisiejszych czytań.


Sobota – XII. N. zw. – 25.06.2016. 

Moja wiara w świetle wiary setnika. (Mt 8, 5-17) 

Jezus w dzisiejszej Ewangelii uzdrawia Trzy osoby.

Jedną z nich jest sługa setnika.

Setnik był niespotykanym panem, skoro nie prosi dla siebie, lecz dla sługi.

Miał wspaniałe serce.

Miał świadomość, ze prawo zabraniało Żydom wchodzenia do domu pogan.

Poganie byli uważani za nieczystych.

Wejście do domu poganina kalało Żyda.

Setnik ma przekonanie, że sama obecność fizyczna Jezusa nie jest konieczna do dokonania cudu.

Dzisiaj przyjęcie Komunii św. jest poprzedzone słowami setnika: „ Panie nie jestem godzien”.

Słowo Boże ma przeogromną moc.

Jest ona uwarunkowana wiarą człowieka.

O wiarę tak dużą, jak setnika, prośmy Boga. 


Piątek – Narodzenie św. Jana Chrzciciela - XII. N. zw. – 24.06.2016. 

Jan poczęty w starości, żył na pustyni, był ostatnim prorokiem. (Łk 1, 57-66. 80) 

Do niego zostało skierowane słowo: „ Idź i głoś. Czas się wypełnił, królestwo jest bliskie i Mesjasz przychodzi”.

Nie bał się władców i królów, ich żon i kochanek.

Nie bał się cierpień i śmierci.

Ganił zło i występek.

Mówił jasno i prosto.

Żądał nawrócenia i prostych ścieżek życia.

Groził sądem i ogniem.

Był pokorny i wierny.

Każdy z nas potrzebuje wyjścia na pustynię, oderwania się od codziennych trosk i radości.

Jan Chrzciciel jest patronem umartwienia i postu.

Św. Jan wzywa nas do korzystania w sakramentów.

Zachęca nas do wsłuchania się w słowo Boga skierowane do nas.

Niebo jest dla nas i od nas zależy czy tam się dostaniemy, by przebywać z Chrystusem w chwale.


Czwartek – XII. N. zw. – 23.06.2016. 

Dla własnego szczęścia wato trudzić się i dbać o relacje z Bogiem. (Mt 7, 21-29) 

W dudowie domu najważniejszy jest fundament.

On decyduje o trwałości domu.

Ludzkie życie powinno być oparte na solidnym fundamencie.

By zbudować solidny fundament trzeba naśladować Chrystusa.

Tak jak nie widać fundamentów w budynku, tak można ukryć relacje naszą z Bogiem.

Lecz po owocach poznacie – mówi Jezus.

Warto potrudzić się i „wbić łopatę” w nasze serce, przekopać się przez duchowy piach, by dotrzeć do skały.

A skałą jest Jezus Chrystus i to, co głosi.

Opierając się na Nim mamy gwarancję prawdziwego szczęścia. 


Środa – XII. N. zw. – 22.06.2016. 

Autentyczni prorocy wydają dobre owoce. (Mt 7, 15-20) 

Jezus przestrzega przed fałszywymi prorokami.

Dobrych proroków można rozpoznać po ich owocach.

Wiary nie można sprowadzić do pięknych tylko słów.

Trzeba wiarę pokazać w życiu zgodnym z Ewangelią.

Za szyldem symulowanego chrześcijaństwa nietrudno ukryć pustkę duchową.

Sam Jezus powiedział: „ Poznacie ich po ich owocach”.

Każda cnota skłania do poprawności we wszystkich innych.

Modlitwa zostanie ukierunkowana na potrzeby bliźnich.

Za pięknymi słowami muszą iść konkretne uczynki.

Nie powinno być rozdźwięku między wiarą a życiem.

Powinniśmy sami czynić to, czego wymagamy od innych.

Jezus chce, abyśmy trwali przy Nim przez modlitwę, lekturę Pisma świętego i pozwolili oczyszczać się z chorych pędów.

Trzeba być otwartym na dyskretny głos Ducha Świętego.

On pokazuje nam, co powinniśmy poprawić w naszym życiu.

Obyśmy wydali obfite owoce na ścieżkach życia duchowego.


Wtorek – XII. N. zw. – 21.06.2016. 

Konsekwencje życiowych wyborów. (Mt 7, 6. 12-14) 

Jezus poucza nas, że współczesny świat funkcjonuje wybierając „szeroką i przestronną drogę”.

Jedyną propozycją współczesnego świata jest rozrywka - „baw się póki życia starczy”.

Media proponują: prymitywne seriale, rozrywka typu „show: na niskim poziomie i hołdujące coraz niższe wartości człowieka.

Wmawia się, że jedyne co się należy człowiekowi to, żeby się zabawił i odpoczął.

Taki sposób życia wydaje się być najtańszym.

Nasze życie tworzą inne przestrzenie: rodzina, wspólnota, kraj, praca.

To wszystko wymaga często dużego wysiłku i poświęcenia.

Człowiek jednak najczęściej opowiada się za lenistwem, najłatwiejszą drogą.

Taka droga prowadzi najczęściej do zguby.

Czy jesteś w stanie zaufać Bogu i pójść za Nim trudniejszą drogą.

Decyzja należy do Ciebie. 


Poniedziałek – XII. N. zw. – 20.06.2016. 

Możliwość uzyskania odpustu zupełnego w roku Jubileuszu Miłosierdzia. (Mt 17, 1-5) 

Obecny rok – to Rok Miłosierdzia Bożego.

Istnieje w tym roku dostąpienia łaski odpustu zupełnego.

Jest to czas zanurzenia w oceanie Bożego miłosierdzia.

Uzyskanie odpustu związany jest w świątyniach wyznaczonych przez papieża Franciszka.

Przejście przez Bramę Miłosierdzia jest jednym z warunków zyskania jubileuszowego odpustu.

Odpust taki możemy uzyskać będąc w stanie łaski uświęcającej i uczestnicząc we Mszy św lub wyznaczonym nabożeństwie i przyjąć Komunię św.

Trzeba też pomodlić się w intencji Ojca Świętego i tych, które zostały mu powierzone bądź są konieczne do omodlenia.

Ostatnim warunkiem jest refleksja na temat Bożego Miłosierdzia.

Możemy je zastąpić odczytaniem fragmentu dzienniczka siostry Faustyny.

Niech ten czas będzie szansą naprawy naszego życia i okazją do zdjęcia ciężarów kary wiecznej za popełnione w życiu grzechy.


Niedziela – XII. N. zw. – 19.06.2016. 

Jezusowi możemy mówić o naszych bólach, bo będąc człowiekiem, ich doświadczał. (Łk 9, 18-24) 

Jezus w dzisiejszej Ewangelii przeprowadza ankietę: „Za kogo uważają Mnie tłumy?”

Odpowiedzi padają najczęściej fałszywe: Jan Chrzciciel, Eliasz, jeden z proroków.

Przez wieki ludzie zastanawiali się czy jest możliwe, aby Bóg był człowiekiem?

Trudno było uwierzyć, że nieskończony i doskonały Bóg stał się człowiekiem.

Aż trudno uwierzyć,by nieskończenie doskonały Bóg aż tak się uniżył.

Katechizm Kościoła Katolickiego jednoznacznie stwierdza: „ Syn Boży stał się prawdziwie człowiekiem, pozostając prawdziwie Bogiem.

Jezus Chrystus jest prawdziwym Bogiem i prawdziwym człowiekiem.

Apostołowie nie mieli trudności z wiarą w człowieczeństwo Jezusa.

Mieli raczej problemy z przyjęciem Jego Bóstwa.

Nikt dziś nie może powiedzieć: „że Bóg go nie rozumie, ze jest daleko od niego”.

Paul Evdokimow: „ Bóg stał się człowiekiem, aby człowiek mógł stać się Bogiem”.

Możemy być pewni, ze nas zrozumie.

Jezus Chrystus – prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek. 


Sobota – XI. N. zw. – 18.06.2016. 

Umieć rozpoznawać wolę Bożą i spełniać ją w życiu. (Mt 6, 24-34) 

Dla niektórych myśl o istnieniu Opatrzności Bożej łączy się z oczekiwaniem na cudowne działanie Boga.

Myślą, że Bóg sam zatroszczy się o nasze sprawy – wystarczy tylko czekać.

Prawda o Opatrzności Bożej nie usprawiedliwia bezczynności, czy odrzucenia pomocy innych ludzi.

Czasami Bóg posługuje się innym ludźmi, by ukazać nam swoja miłość.

Opatrzność Boża jest to opieka Boża nad światem i ludźmi.

Czuwa nad porządkiem w świecie i naszym życiu.

Opatrzność Boża to odwieczna wola Boża, kierowana przez Stwórcę do człowieka.

Działanie Boga nie narusza wolności człowieka.

Przyjmowanie Chrystusa w Eucharystii niech umacnia nasza wiarę w Bożą Opatrzność. 


Piątek – XI. N. zw. – 17.06.2016. 

Trzeba mieć serce dla potrzebujących, jak św. Brat Albert Chmielowski. (Mt 6, 19-23) 

Patron dnia dzisiejszego św. brat Albert Chmielowski niedolę poznał w Krakowie.

Sam żył; w skrajnym ubóstwie.

Stał się „bezdomnym dla bezdomnych”, ale bogaczem w Niebie.

Troszczył się o ogrzane pomieszczenia i żywność dla bezdomnych, zakładał noclegownie.

W 1888 r złożył wraz z towarzyszami ślub ubóstwa i czystości.

Był to początek Zgromadzenia Braci i Sióstr Trzeciego Zakonu św. Franciszka.

Pomagał ludziom odzyskać wiarę w Boga.

Sam mówił: ' Powinno się być dobrym jak chleb.

Powinno się być jak chleb, który dla wszystkich leży na stole, z którego każdy może kęs dla siebie ukroić i nakarmić się, jeśli jest głodny”.

Czy jesteśmy dobrzy jak chleb?

Czy gromadzimy sobie skarby w niebie? 


Czwartek – XI. N. zw. – 16.06.2016. 

Bóg pragnie intymnej relacji z człowiekiem. (Mt 6, 7-15) 

Ewangelia dzisiejsza przytacza słowa Jezusa: „ Nie bądźcie gadatliwi ”.

Nie chodzi o całkowite milczenie przed Bogiem.

Nie skupiać się na pięknie słów czy ich długości.

Nie chodzi o perfekcje mówienia dla wzbudzenia podziwu u innych.

Nie stawiać siebie i swoje problemy na pierwszym miejscu.

Chrystus zachęca nas do wejścia w głęboka , intymna relacje z Bogiem opartą na całkowitym zaufaniu.

Wie Ojciec czego wam potrzeba wpierw zanim Go poprosicie”

Bóg kocha nas tak bardzo, że nasze potrzeby nie są Mu obojętne.

Troszczy się o nie i zaspokaja w najlepszym dla nas momencie. 


Środa – XI. N. zw. – 15.06.2016. 

Praktykowanie form pobożności ma być pozbawione pragnienia zauważenia i docenienia przez innych. (Mt 6,1-6. 16-18) 

Podstawą pobożności żydowskiej stanowiły trzy akty sprawiedliwości: post, jałmużna i modlitwa.

Nie w pełni przestrzegane.

Zostały wypaczone i naznaczone faryzejskim formalizmem.

Faryzeusze wiele czynili na pokaz,aby zyskać uznanie u ludzi.

Chrystus mówi: jeśli zależy ci na pochwałach u ludzi, nie możesz liczyć na uznanie u Boga.

Post ma przybliżać do siebie i Boga.

Rezygnacja z tego, co od Boga oddala i od drugiego człowieka.

Moja decyzja o rezygnacji nie może stać się powodem do mojej dumy.

Nie mogę szukać pochlebstwa u innych.

Modlitwa i jałmużn a nie mogą stanowić źródła satysfakcji i dobrego samopoczucia.

Mają zawiązać i zacieśniać więź z Bogiem.

O takie rozumienie tych sposobów bycia osoba wiary prośmy Boga. 


Wtorek – XI. N. zw. – 14.06.2016. 

Wszyscy potrzebujemy Bożego Miłosierdzia. (Mt 5, 43-48) 

Najbardziej raduje nas spośród wszystkich przymiotów Bożych Boże miłosierdzie.

To nim kieruje się Bóg gdy ratuje Noego od potopu.

Jest gotów przebaczyć występnym miastom ze względu na 10 sprawiedliwych.

Posyłał swoich proroków do nawrócenia i pokuty.

Krzyż jest dowodem Bożego miłosierdzia, które nie zna granic.

Dawniej człowiek był bardziej świadomy swej grzeszności, miał większe poczucie winy.

Miał świadomość iż jest prochem ziemi i sam nie może bez pomocy Bożej wytrwać w wierności.

Bożego miłosierdzia każdy z nas potrzebuje.

Na grzech jest jedno lekarstwo – miłość miłosierna.

Tam gdzie wkracza Bóg, znika zło.

Nasze przyzwolenie to żal, skrucha, nawrócenie, pokuta.

To miłość powracająca do domu Ojca. 


Poniedziałek – XI. N. zw. – 13.06.2016. 

Trzeba nam realizować słowa Jezusa o nadstawianiu drugiego policzka. ( Mt 5, 38-42) 

Śmierć Salomona sprawiła, że naród wybrany podzielił się na królestwo Izraelskie i Judzkie.

W obliczu wspólnego zagrożenia król Achab i Jozafat poszukiwali sojuszu.

Starali się poznać wolę Boga, pytając o zdanie proroków.

Świadczy to o tym, ze dzieje zbawienia nie przebiegały zawsze po określonych torach.

Historia wyznaczana jest przez ludzkie wybory, często błędne.

Ludzkie stosują zasadę: „Oko za oko, ząb za ząb”.

Prowadzi taka postawa do narastającej nienawiści po obu stronach.

Jezus daje zasadę nadstawiania policzka, radykalnie zmienia ludzkie dzieje.

Prowadzi do przebaczenia, pojednania i pokoju.

Módlmy się o Boży dar przebaczenia i pojednania.


Niedziela – XI. N. zw. – 12.06.2016.

Ważna dla każdego jest prawda o Bożym miłosierdziu. (Łk 7, 36-8,3) 

Liturgia słowa Bożego mówi o Bożym Miłosierdziu.

Wspomina trzy postacie: Dawida, św. Pawła i kobietę cudzołożną.

Łączy ich otrzymany od Boga dar miłosierdzia.

Dawid wyznaje swą winę: „ Zgrzeszyłem wobec Pana”.

Unika śmierci, którą niósł grzech.

Kobieta cudzołożna sama przychodzi do Jezusa prosić o przebaczenie.

Jest świadoma, ze poprzez grzech raniła miłość Boga, jedyne źródło szczęścia.

Jezus mówi: „ Odpuszczone są jej liczne grzechy, bo bardzo umiłowała”.

Trzeba nam skupiać się nie tyle na tym, by nie popełnić grzechu, lecz, by najlepiej odpowiedzieć na miłość Boga.

Poprzez grzech krzywdzę san siebie.

Boże miłosierdzie prowadzi do odkrycia prawdziwego oblicza Ojca.


Sobota – X. N. zw. – 11.06.2016. 

Jezus posyła nas by głosić Dobra Nowinę. (Mt 5, 27-32) 

Liturgia dzisiejsza wspomina św. Barnabę.

Prawdopodobnie należał do 72 uczniów Jezusa.

Jego właściwe imię to Józef.

Apostołowie dali mu przydomek Barnaba – syn pocieszenia.

Sprzedał swój majątek, otrzymane pieniądze oddał Apostołom.

Ukazał przez to swa wiarę w zmartwychwstanie jego i Jego wielką moc.

Zaopiekował się nawróconym Szawłem, po jego nawróceniu.

Wprowadził go do gminy Jerozolimskiej.

Wyruszył z nim w podróż misyjną, by dawać świadectwo o Chrystusie.

Był człowiekiem pełnym Ducha Świętego i wiary.

Nie martwił się o swoją przyszłość, ale ufał Bogu.

Nie pokładał nadziei w rzeczach materialnych, lecz w samym Bogu.

Czynił wszystko za darmo, zgodnie z zaleceniem Jezusa.

Tak jak Barnabę, tak każdego z nas wysyła Jezus, abyśmy mówili o wielkiej miłości Boga do człowieka.


Piątek – X. N. zw. – 10.06.2016. 

Determinacja w walce z pokusami i grzechem. (Mt 5, 27-32) 

Słowa dzisiejszej Ewangelii mogą być dla wielu niezrozumiałe.

Chodzi o to, by w sposób zdecydowany nie doprowadzać do grzechu.

Zbawienie jest najważniejsze dla człowieka.

W osiągniecie tego celu trzeba zaangażować się całkowicie.

Nie jesteśmy sami - z nami jest Bóg ze swoją łaską.

Z grzechem trudno sobie samemu poradzić.

Należy zdecydowanie odcinać się od każdej pokusy.

Trzeba prosić Boga o odwagę do odcięcia się o tego, co jest powodem naszych upadków.

Niech Bóg bogaty w miłosierdzie swoją łaską usuwa to, co do nas przyjdzie w łagodnym powiewie pokus i grzechu.


Czwartek – X. N. zw. – 09.06.2016. 

Trzeba przebaczać wszystkim, którzy wobec nas zawinili. (Mt 5, 20-26) 

Jezus mówi: „ Idź i pojednaj się z bratem swoim”.

Nie chodzi o podanie tylko ręki i kilka grzecznych słów.

Będzie to tylko dyplomacja, jeśli nie uzna się własnych przewinień, jeśli nie zapomni się doznanych uraz.

Często drugiego człowieka traktuje się jako przeciwnika, którego należy pokonać.

Jezus mówi: „ Pogódź się ze swoim przeciwnikiem”.

Jezus konając błagał Ojca: „ Wybacz, bo nie wiedzą co czynią”.

On chce przebaczyć swoim prześladowcom.

Chrześcijaństwo to wiara w Boga, który przebacza, okazuje miłosierdzie.

Czytania biblijne prowadzą naszą myśl tam, gdzie załamuje się wiara wielu ludzi.

Gdzie wydaje się tryumfować ciemność.

Gdzie mamy obowiązek wznieść się ponad sprawiedliwość i zapanować nad gniewem.

Eliasz przypomina nieodzowność wytrwałej modlitwy i poddania się działaniu woli Bożej.

Bądźmy ludźmi pojednania i wytrwałej modlitwy. 


Środa – X. N. zw. – 08.06.2016. 

Bycie chrześcijaninem to nie słowa, lecz konkretne czyny. (Mt 25, 31-46) 

W liturgii wspominamy św. Jadwigę.

W wieku 10 lat zasiadła na tronie Polski.

Nie wahała się poświecić osobistego szczęścia na rzecz przyszłości swojego kraju.

Zerwała dawno zawarte zaręczyny i poślubiła obcego jej człowieka dla dobra kraju.

Zyskała sobie poddanych dobrocią, łagodnością i wrażliwością na krzywdę.

Troską otaczała cały kraj.

Bycie chrześcijaninem to wybór, bez oglądania się na lepszy czas.

Chrystus zna nasze skłonności do wykonywania konkretnych działań.

Ewangelia dzisiejsza daje konkretną wskazówkę jak mamy postępować.

Na tej drodze towarzyszy nam orędownictwo tej, której dobro innych nie było obojętne. 


Wtorek – X. N. zw. – 07.06.2016. 

Świadome rozwijanie swojej duchowości i wpływanie na środowisko życia. (Mt 5, 13-16) 

W życiu duchowym i biologicznym sprawdza się zasada: „Jesteś tym, czym się karmisz”.

Czym karmimy zmysły, emocje, intelekt?

Objawy: nerwówka w pracy, złość i zazdrość, papka w telewizorze.

Życie duchowe „ledwo zipie”.

Czas na zmianę diety.

Sami wybieramy, co oglądamy.

A życiu prywatnym dobieramy sobie przyjaciół.

Decydujemy o lekturze.

Od nas zależy ile jest odżywczej strawy duchowej.

Ile jest odtrutki na serwowane nam przez świat trucizny?

Regularne czytanie Pisma Świętego, lektura duchowa, konferencje duchowe w internecie – podnoszą poziom życia.

Jezus wkłada na ramiona odpowiedzialność nie tylko za siebie, ale i za otaczających nas ludzi.

Nikt nie jest samotną wyspą.

Możemy mieć wpływ na innych budujący.

Możemy prowadzić ku światłu.

Możemy stać się impulsem do pozytywnych zmian.


Poniedziałek – X. N. zw. – 06.06.2016. 

Pomagać, by nie krzywdzić. (Mt 5, 1-12) 

Z góry błogosławieństw płynęły zapewnienia o miłosiernej miłości Boga do człowieka.

Otrzymaliśmy drogowskazy drogi zbawienia.

Serce motywuje umysł do działania.

Każda pomoc jest na wagę złota.

Trzeba jednak pomagać mądrze.

Przede wszystkim pochylać się nad potrzebującymi znajomymi.

Nasza pomoc będzie logiczna i trafiona.

Błogosławieni, ci, którzy czynią miłosierdzie, albowiem do nich należy królestwo niebieskie „

Podejmijmy to zaproszenie Jezusa.

Rok Miłosierdzia jest okazją do czynnej miłości bliźniego.

Niech będzie czasem czynnej miłości. 


Niedziela - X. N. zw. – 05.06.2016.

Bóg miłosierny lituje się nad każdym człowiekiem. (Łk 7, 11-17) 

Pierwsza Księga Królewska opisuje scenę , w której prorok Eliasz wskrzesza syna wdowy z Sarepty Sydońskiej.

Ewangelista Łukasz ukazuje Jezusa, który wskrzesza zmarłego syna kobiety z Nain.

W obydwu sytuacjach jest „syn i matka” oraz cierpienie z z powodu śmierci młodego człowieka.

Bóg pragnie przez te historie powiedzieć:

  1. Jest blisko nas.

  2. Wszyscy zostaniemy wskrzeszeni do życia.

  3. Jest to zapowiedź Nieba – życia wiecznego.

  4. Sam Bóg wychodzi z inicjatywą do człowieka.

  5. Wyciąga ręce do nas, by nam błogosławić, uzdrawiać, dać życie wieczne.

  6. Bóg nie wstydzi się człowiekiem „nieczystym”.

  7. Nie cofa swej ręki, gdy jesteś umarły wewnętrznie przez grzech.

Zbawiciel przychodzi do każdego.

Jak do młodzieńca z Nain mówi: „ wstań”.

Przyjmijmy wezwanie, które postawi nas na nogi. 


Sobota - IX N. zw. – 04.06.2016. 

Matczyna miłość Maryi otacza każdego człowieka. (Łk 2, 41-51) 

W liturgii wspominamy Niepokalane Serce Najświętszej Marii Panny.

Serce wyraża to, co najgłębsze w człowieku, jego najintymniejsze pragnienia i dążenia.

W sercu daje się nam poznać Bóg przez akt wolnej woli.

Człowiek mówi Bogu tak lub nie.

Najszerzej otwarte serce na Bożą rzeczywistość objawia się w osobie Maryi.

Przez swoje „tak „ świadomie wyraziła zgodę na pełnienie woli Bożej w swoim życiu.

Jako nasza matka opiekuje się nami, jeśli ufnie poddamy się Jej macierzyńskiemu przewodnictwu.

Jest to świadoma decyzja przynosząca konsekwencje przez całe życie.

Matczyna miłość Maryi najpełniej objawiła się w Jej sercu.

Usłyszane słowa rozważała w swym sercu.

Zapraszajmy Ją do naszej codzienności.

Jak najczęściej powierzajmy się Jej czułej opiece.


Piątek - IX N. zw. – 03.06.2016. 

Pełnia życia w Chrystusie poprzez życie sakramentalne. (Łk 15, 3-7)  

Jezus mówi o wielkiej radości z nawrócenia każdego grzesznika.

Jego Serce zostało przebite włócznią i z Niego wypływa krew i woda.

Był to znak potwierdzający, że skazaniec skonał.

Dla nas jest to początek sakramentów.

Jezus Miłosierny wskazuje dłonią na promienie, wydobywające się spod szaty.

Jasny symbolizuje wodę, czerwony krew.

Jasny skupia w sobie sakramenty martwych, czerwony żywych.

Człowiek martwy staje się wtedy, gdy popełnia grzech ciężki.

Fizyczna śmierć człowieka w stanie śmierci duchowej skutkuje wiecznym potępieniem, wiecznym odłączeniem od Boga.

Chrzest, pokuta niekiedy sakrament namaszczenia chorych to sakramenty martwych.

Przyjęcie ich sprawia, ze człowiek na nowo staje się dzieckiem Bożym.

Sakramenty żywych muszą być przyjmowane w stanie łaski uświęcającej.

Dostaliśmy od Boga dar zapatrzenia się w Serce Jezusa.

Nie zatrzymujmy daru tego dla siebie.

Nieśmy go dalej i nim się dzielmy. 


Czwartek - IX N. zw. – 02.06.2016. 

Bóg nieustannie lituje się nad człowiekiem i ukazuje miłosierdzie. (Mk 12, 28b-34) 

Bóg pełen miłosierdzia ukazuje swoje serce pełne miłości miłosiernej.

Św. Jan Chryzostom powie, ze wszystko, co Bóg czyni, pochodzi z Jego miłosierdzia.

Sam powiedział: „ Choćby wasze grzechy były jak szkarłat, nad śnieg wybieleją „

Dlatego był i jest przyjacielem grzeszników i celników.

Jako dobry pasterz zostawia stado owiec by szukać tej, która zaginęła.

Współczesny człowiek potrzebuje przebaczenia i Bożej miłości.

Gdy doświadczy się Bożej miłości, rodzi się pragnienie, aby za miłość i miłosierdzie odpłacić miłością.

Trzeba nam Go uwielbiać i dziękować, za to, co nam czyni.

Bardziej ufać Jego miłości miłosiernej.

Bez miłosierdzia trudno mówić o godności, szacunku czy sprawiedliwości.

Boże miłosierdzie to wielka „słabość” Boga do człowieka, dzięki której istniejemy.

Bóg nie zmęczy się człowiekiem.

Bóg wciąż na nowo lituje się nad człowiekiem.

Odpuszcza grzechy, troszczy się o nas, okazuje miłosierdzie i zaprasza, abyśmy „ zaczęli od nowa ”


Środa - IX N. zw. – 01.06.2016.

Wiara w zmartwychwstanie Jezusa i nasze jest fundamentem wiary chrześcijańskiej. (Mt 12, 18-27) 

Saduceusze odrzucali możliwość wskrzeszenia umarłych.

Fałszywie rozumieli styl życia po zmartwychwstaniu.

Jezus wyjaśnia zarzuty ich przypominając Bożą moc, która zwycięża śmierć i obdarza nowym życiem.

Małżeństwo jest potrzebne ludziom na tym świecie.

Potrzeby ziemskie nie będą potrzebami dzieci Bożych.

W zmartwychwstanie wierzył patron dnia dzisiejszego św. Justyn.

Wszechstronnie wykształcony, pasjonował się filozofią.

Szukał pełnej prawdy.

Nie znalazł jej w ówczesnych systemach filozoficznych.

Po przestudiowaniu Pisma Świętego odnalazł prawdę w chrześcijaństwie.

Przyjął sakrament chrztu świętego i zaczął głosić Dobrą Nowinę.

Swą wiedzę wykorzystał w obronie wiary.

Niech patron dzisiejszy będzie nam wzorem głębokiego przeżywania wiary.


Wtorek - IX N. zw. – 31.05.2016.

Różne wymiary spotykania Maryi z Elżbietą i Jezusa z Janem Chrzcicielem. (Łk 1, 39-56) 

Dwa spotkania:

  1. Maryi z Elżbietą.

  2. Jezusa z Janem Chrzcicielem.

Ad 1:

  1. Chęć pomocy na rzecz podeszłej już w latach Elżbiety.

  2. Przekonanie się o prawdziwości słów archanioła.

  3. Dalsze poszukiwanie w wierze.

  4. Wspólne podzielenie się osobistą radością.

  5. Spotkanie dwóch kobiet cudownie obdarowanych prze Boga.

  6. Tylko Maryja jest w stanie Elżbietę.

  7. Łączy je łaska obdarzona w sposób nadzwyczajny.

Ad 2:

  1. Spotkanie między Bogiem a Jego głosem.

  2. między Panem a sługą.

  3. Mistrzem a uczniem.

  4. Jan Chrzciciel po raz pierwszy rozpoznał przychodzącego Zbawiciela.

Warto te obrazy odnieść do naszego spotkania z Bogiem:

  1. Potrzeba „ pośpiechu „ naszej woli spotkania się z Bogiem.

  2. Spotkanie ukazuje wielkość Boga.

  3. Najlepszą odpowiedzią dziękczynno – pochwalny hymn na Jego cześć. 


Poniedziałek - IX N. zw. – 30.05.2016. 

Jak wywiązuję się z bycia dzierżawcą winnicy Pańskiej? (Mk 12, 1-12) 

Dzierżawcy wiedzą, ze winnica nie jest ich własnością.

Nie chcą płacić dzierżawy.

Właściciel dużo zainwestował w winnicę by owocowała.

Właścicielem winnicy jest Bóg.

Naród wybrany jest dzierżawcą.

Miał być strażnicą religijności i pobożności oraz idei mesjańskich.

Bóg nie doczekał się wartościowych owoców.

Posyłał proroków, których zabijali lub nie słuchali.

Wysłał na ziemię także swego Syna – On również poniósł śmierć.

Winnica to także obraz Kościoła.

Każdy z nas jest pracownikiem w tej winnicy.

Otrzymał dary i talenty, które ma rozwijać.

Zostały nam dane w dzierżawę by służyły wspólnocie Kościoła.

Bóg przestrzega nas, abyśmy nie marnowali Jego darów.

Jakim jestem pracownikiem winnicy Pańskiej?

Co jeszcze mogę uczynić, by być lepszym pracownikiem Pana? 


Niedziela - IX N. zw. – 29.05.2016. 

Wartość sakramentu uzdrowienia. (Łk 7, 1-10) 

Jezus w dzisiejszej Ewangelii uzdrowił córkę setnika.

Dziś również Jezus uzdrawia nas duchowo poprzez sakramenty, zwłaszcza Sakrament pokuty i pojednania.

Grzech wyrządza człowiekowi wielką szkodę.

Potrzebujemy tak jak córka setnika uzdrowienia.

Jeśli w naszym życiu dokładamy nowych grzechów, serce stanie ociężałe.

Sami oddalamy się wtedy od Boga.

Serce stanie się nieczułe na Boży głos.

Z czasem nieczułość ogarnie drugiego człowieka.

Odwracając się od grzechów, zwracamy się do Boga, który pragnie obdarzać nas miłością.

Każdy grzech jest zaniedbaniem duszy i sprawia ból naszemu sercu i Bogu.

Sakrament pokuty i pojednania uzdrawia nasze serce.

Im więcej spełniamy dobrych uczynków, tym mocniejsze jest nasze serce i bardziej odporne na grzech.


Sobota - VIII N. zw. – 28.05.2016. 

Są sytuacje, w których nie możemy stać cicho i bezczynnie czekać. (Mk 11, 27-33) 

Kapłani i uczeni w Piśmie przychodzą do Jezusa by dowiedzieć się skąd pochodzą Jego umiejętności.

Jezus chce, aby się ustosunkowali do osoby Jana Chrzciciela.

Oni wahają się z odpowiedzią i unikają jej.

Wymagałaby ona stanięcia za lub przeciw Chrystusowi.

Straciliby swoją bezpieczną neutralność.

Nie przyszli do Jezusa szukać prawdy.

Pragną Go wciągnąć w swoją grę.

Chrystus na to nie pozwala i odprawia ich z niczym.

Taką, neutralną postawę przybieramy w naszych środowiskach: nie zwracać na siebie niczyjej uwagi.

Są sytuacje, w których, jako chrześcijanie, powinniśmy wystąpić z tłumu i stanowczo zareagować.

Naszą postawą udzielamy odpowiedzi i dajemy się poznać jako uczniowie Chrystusa.

Nie bójmy się sytuacji, które wyrywają nas z wygodnej obojętności.

Kim tak naprawdę jestem i kim jest dla mnie Jezus? 


Piątek - VIII N. zw. – 27.05.2016. 

Prawdziwa miłość stawia wymagania. (Mk 11, 11-25) 

Chrystus wyrzucający biczem sprzedawców jest dla wielu nieznany.

W naszej pamięci utrwalił się obraz Jezusa delikatnego i czułego.

Jezus pochylał się wielokrotnie nad biedą człowieka.

Nie może się zgodzić na profanację tego, co stanowi największą świętość.

Dla ludzi tak postępujących nie ma taryfy ulgowej.

Dziś w imię „tolerancji” proponuje się zgodę na zło.

Wielu nie reaguje już na rozbite rodziny na związki partnerskie.

Wmawia się, że trzeba przyjmować człowieka takiego, jaki jest.

Dzisiejsze reakcja Jezusa jest wskazówką, że należy stanąć mocno po stronie dobra.

Jeśli tego wymagają okoliczności, to trzeba wziąć do ręki bicz...

Wielu doszło do absurdu: nie wolno karać, nakrzyczeć, nie wolno w zasadzie nic...

Każdy, kto kieruje się prawdziwą wiarą, odrzuci to, co proponuje dzisiejszy świat – „ bezstresowe wychowanie ”.

Jeśli kocham, to nie mogę zgodzić się na zło, które ktoś czyni.

Prośmy Jezusa o to, abyśmy umieli mądrze kochać.

Abyśmy umieli stawiać wymagania tym, których kochamy.


 Czwartek – Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa - VIII N. zw. – 26.05.2016. 

Rola Eucharystii i jej znaczenie w życiu chrześcijanina. (Łk 9, 11b-17) 

Pamięć ofiary krzyża uobecnia się w Najświętszej Eucharystii.

Została dana człowiekowi jako pokarm w drodze do królestwa.

W procesjach wyrażamy wiarę w Jezusa obecnego w Kościele.

W pielgrzymce ziemskiej do Boga nie jesteśmy sami.

Jest z nami Chrystus, obecny pod postaciami chleba i wina.

Wierzący tworzą wielka rodzinę dzieci Bożych.

Jezus pragnął bardzo spotkania z nami z Komunii św.

Jest ona źródłem życia dla świata.

Zawiera w sobie szczyt tajemnicy Chrystusa.

Jest Jego darem, obecnością, pokarmem i napojem sakramentalnym.

Jest zadatkiem życia wiecznego, źródłem Boskiej komunii.

Eucharystia jest przyczyną wspólnoty.

Spożywanie „tego chleba” jest warunkiem, aby mieć życie w sobie.

Jest warunkiem życia wiecznego i wskrzeszenia w dniu ostatecznym. 


Środa - VIII N. zw. – 25.05.2016. 

Oddanie życia Bogu daje prawdziwe szczęście. (Mk 10, 32-45) 

Jezus wyprzedza uczniów w drodze do Jerozolimy.

Wcześniej, dwukrotnie słyszeli zapowiedź Jezusa, że idzie do Jerozolimy, aby wydać się w ręce faryzeuszów.

Jezus jest świadomy tego, co go czeka.

Jego misją jest wypełnić wolę Ojca.

Jezus nad życie ceni sobie relację z Ojcem i posłuszeństwo Jego woli.

W naszym sercu szatan zasiał nieufność względem Boga.

Walczymy z Bogiem o nasze życie, zamiast oddać je jemu.

Bóg jawi się nam jako przeciwnik, grabieżca.

Sam Jezus zaprasza nas do oddania życia Ojcu.

Kto chce zachować zwoje życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, ten je zachowa”.

Jeśli oddasz swe życie Bogu, to znaczy zaufasz Mu i przyjmiesz Ewangelię jako zasadę swojego życia, to Bóg wynagrodzi Cię swoją obecnością i bliskością.

Da Ci niezgłębione doświadczenie szczęścia. 


Wtorek – NMP Wspomożycielki Wiernych - VIII N. zw. – 24.05.2016. 

Maryja nieustannie wstawia się za nami u Boga. (Mk. 10, 28-31)

Najczęściej na rozdrożach spotkać można kapliczki i krzyże.

Wiele z nich poświęconych jest czci Najświętszej Maryi Panny.

W maju gromadzą się przy nich ludzie i pieśnią wychwalają Bogurodzicę.

Proszą Ją, by roztaczała nad nimi płaszcz swojej opieki.

W liturgii dziś wspominamy Matkę Bożą Wspomożycielkę Wiernych.

Pierwsza nazwa pochodzi od Efrema, diakona i doktora Kościoła.

W jego pismach istnieje określenie Maryi jako orędowniczki i wspomożycielki dla grzeszników i nieszczęśliwych.

Św. Grzegorz z Nazjanzu nadaje Jej tytuł Wspomożycielki rodzaju ludzkiego.

Rozumieć trzeba przez ten tytuł wszelkie formy pomocy, jakich Matka Boża udziela.

Jak miasto otrzymuje wodę za pośrednictwem akweduktu, tak chrześcijanie dostępują łask, które wyprasza Najświętsza Matka.

Maryja wzywa nas do wierności Bogu i Kościołowi. 


Poniedziałek – VIII N. zw. – 23.05.2016. 

Używając dóbr materialnych, należy mieć na względzie osiągnięcie królestwa niebieskiego. (Mk 10, 17-27) 

Jezus zasmuconemu młodzieńcowi powiedział: „ Jak trudno wejść do królestwa Bożego tym, którzy w dostatkach pokładają Przez dobra tego świata człowiek czuje się szczęśliwy.

Czynią człowieka mniej wrażliwym na dobra duchowe.

Człowiek posiadający dużo nie myśli o tym, że będzie musiał je kiedyś opuścić.

Czyje się coraz mniej wrażliwy na potrzeby innych.

Nie oznacza, ze samo bogactwo przekreśla perspektywy wieczności.

Może się zbawić świadcząc miłosierdzie.

Choć pozbycie się majątku wymaga twardego ducha.

Wtedy staje się naprawdę wolny i oderwany od spraw tego świata.

Bardziej może skupić się na sprawach Bożych.

Może zatęsknić za tym, co stanowi prawdziwy cel człowieka.

Jezus ukazuje nam dzisiaj względną wartość bogactwa.

Rzeczy materialne same w sobie są dobre.

Człowiek nie może stać się ich niewolnikiem.

Starajmy się, aby one nas nie zaślepiły.

Abyśmy w nich nie pokładali całej swojej ufności. 


Niedziela Najświętszej Trójcy – VIII N. zw. – 22.05.2016. 

Tajemnica Trójcy Świętej przekracza możliwości poznawcze naszego umysłu. (J 16, 12-15)

Dopiero w Nowym Testamencie pojawia się koncepcja Boga jako Trójcy.

Są wzmianki w Starym Testamencie np. dialog Boga: „ uczyńmy człowieka na nasz obraz, podobnego nam ”.

A świecie starożytnym powszechnie uznawano politeizm.

Chrystus buduje wizerunek siebie jako Syna Bożego, który nie jest innym Bogiem.

Sam powie: „ Ja i Ojciec jedno jesteśmy ”.

Przypisuje sobie cechy właściwe Bogu: „ Zanim Abraham stał się, JA JESTEM ”

Taka postawa wzbudzała sporo kontrowersji wśród słuchaczy.

Były przypadki odrzucenia nauczania Jezusa z tego powodu.

Owocem wiary uczniów jest wypowiedź Tomasza: „ Pan mój i Bóg mój „

Im bliżej odejścia Jezusa z tego świata, tym częściej pojawia się kolejna osoba: „ będę prosił Ojca,a innego Pocieszyciela da wam, aby z wami był na zawsze – Ducha Prawdy „.

Duch Prawdy miał cały czas w Kościele działać i objawiać prawdę.

Wielcy święci i myśliciele chrześcijańscy starali się wyjaśnić tajemnicę Trójcy.

Posługiwali się różnymi teoriami i przykładami.

Kościół dyskutował na ich temat w trakcie soborów.

Tak ukształtowało się wyznanie wiary – Symbol Nicejsko – Konstantynopolitański.

Uroczyście recytowane w każdej Mszy zaraz po homilii.


Sobota – VII N. zw. – 21.05.2016. 

Mamy być jak dziecko – pozwolić Bogu, aby nas prowadził i dotykał swoim słowem. (Mk 10, 13-16) 

Coraz częściej dziecko spostrzegane jest jako towar.

W czasach Jezusa wielka śmiertelność dzieci powodowała wielką troskę o swoje potomstwo.

Dzieci umierające przed rodzicami pozbawiały ich opieki na przyszłość.

Nie mały jednak żadnych praw w społeczeństwie.

Rodzice dbały o ich prawidłowy rozwój.

Dziecko jest owocem miłości kobiety i mężczyzny.

Cechą każdego dziecka jest beztroska, ufność, otwartość, zaufanie.

Jezus ukazuje, że aby dostać się do królestwa Bożego trzeba stać się jak dziecko.

Potrafi bardziej zaufać niż dorośli.

Jezus spotykał się z nimi i ich błogosławił.

Dzieci czuły dobroć Jezusa.

Mimo zmęczenia Jezus poświęcał swój czas dla nich.

Pokazuje nam, że trzeba przyjąć królestwo Boże jak dziecko.

Być jak dziecko, to pozwolić Bogu, aby nas prowadził i dotykał swoim słowem.


Piątek – VII N. zw. – 20.05.2016. 

Małżeństwo jest nierozerwalne. (Mk 10, 1-12) 

Dzisiejsza perykopa ewangeliczna mówi o nierozerwalności małżeństwa.

Stanowi fundament chrześcijańskiej nauki o małżeństwie.

Mężczyzna i kobieta stanowią jedność, dopełniają siebie nawzajem.

W starożytnym judaizmie rozwód nie był związany z podjęciem działań prawnych w sądzie.

Mąż sporządzał list rozwodowy: „ Opuszczam i oddalam moją żonę dnia dzisiejszego” i wręczał go małżonce.

Kobieta była pozbawiona tego prawa.

Jezus stanowczo mówi: „ Na początku stworzenia Bóg stworzył ich jako mężczyznę i kobietę. Co więc Bóg złączył, tego człowiek niech nie rozdziela”.

Dodał jeszcze: „ Kto oddala żonę swoja, a bierze inną, popełnia cudzołóstwo względem niej. I jeśli zona opuści swego męża, a wyjdzie za innego, popełnia cudzołóstwo”.

Nauka Jezusa na temat małżeństwa i rozwodu jest kolejnym wyzwaniem dla tych, którzy pragną być Jego wyznawcami.

Chodzi o zakaż rozwodów i powtórnego wstępowania w związek małżeński.

Módlmy się o trwałość małżeństw i rodzin. 


Czwartek – VII N. zw. – 19.05.2016. 

Poprzez Jezusa kapłani wezwani są do jednoczenia się z Bogiem. (J 17, 1-2.9.14-26) 

Dziś obchodzimy święto ku czci Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana.

Święto to nawiązuje do sakramentu kapłaństwa ustanowionego w Wielki Czwartek w Wieczerniku.

Jest to dzień uczczenia kapłaństwa Chrystusa, w które wpisane jest kapłaństwo ludzi.

Chrystus modli się i troszczy i jedność kapłanów.

Nie jest ona ludzkim wyborem lecz pochodzi od Ojca przez Syna w Duchu Świętym.

Jej istota wynika bezpośrednio z Trójcy Świętej.

Chodzi o taką relację z Mistrzem, ze nie sposób jej odróżnić od relacji między Ojcem i Synem.

Jezus nie zostawia uczniów samym sobie lecz wstawia się za nimi prosząc o ich uświęcenie.

Dzięki temu zostaje skrócony dystans między człowiekiem a Bogiem.

Możemy bezpośrednio wpaść w Jego ramiona.

Przyzwalając na uświęcenie, wyrażamy zgodę na oddanie się innym.

Rola kapłana nie ogranicza się jedynie do sprawowania sakramentów, lecz do naśladowania Chrystusa i służenia innym w każdym aspekcie życia. 


Środa – VII N. zw. – 18.05.2016. 

Chrystus studzi zapędy ludzi do ich oceny. (Mk 9, 38-40) 

Na ziemi palestyńskiej można było spotkać ludzi opętanych przez złego ducha.

Byli na niej również „wędrowni egzorcyści”.

Apostołowie donoszą Jezusowi, że nieznajomy egzorcysta nie chodzi z nimi.

Jezus nie akceptuje postawy uczniów: „ Kto nie jest przeciwko nam, ten jest z nami ”.

Każdy człowiek jest stworzony przez Boga.

Dla każdego jest przygotowane miejsce w niebie.

Chrzest w Kościele katolickim nie jest jednoczenie przepustka do nieba.

Jego brak nie jest jednocześnie zamknięciem możliwości zbawienia.

Osiągniecie zbawienia zależy od tego, czy człowiek będzie szedł przez życie z Bogiem, czy będzie przeciw.

Jezus wyjaśnia, ze ten jest Jego uczniem, który kroczy drogą przykazań.

Są jednocześnie umocnione błogosławieństwami dla chrześcijan.

Dla innych Prawo Naturalne jest możliwe do odczytania i realizacji i w przyszłości stanowić będzie wyznacznik sądu.

Do Boga należy ocena, kto jest blisko Niego, a kto nie. 


Wtorek – VII N. zw. – 17.05.2016. 

Zgodnie z wolą Zbawiciela można być – sługą wszystkich. (Mk 9, 30-37) 

Jednym z najbardziej wymagających wezwań w Ewangelii są słowa: „ jeśli kto chce być pierwszym, niech będzie ostatnim ze wszystkich i sługa wszystkich”

Chrześcijanin powinien służyć Bogu i ludziom.

Łatwo ukazywać serdeczność tym, których lubimy.

Nie radzimy sobie z tymi, którzy są całkiem inni od as.

Przytulając dziecko Jezus, że ci, których uważamy za najmniejszych, są Bogu bardzo bliscy.

Jeśli w naszych braciach rozpoznamy oblicze Jezusa, przestaniemy dociekać, czy jesteśmy wielcy, czy mali.

Służenie im, przestanie być ciężarem, cze stanie się zaszczytem.

Prośmy Boga, aby podzielił się z nami swoja mocą i miłosierdziem.

Jego światło przemieni nasze spojrzenie na rzeczywistość.

Będzie nam łatwiej kochać, których niespecjalnie lubimy.

Wtedy staniemy się sługami wszystkich. 


Poniedziałek – NMP Matki Kościoła – 16.05.2016. 

Od Maryi możemy się uczyć jak być dobrym człowiekiem. (Łk 1, 26-38) 

Jezus w Kanie Galilejskiej dzieli radość nowożeńców.

Maryja troskliwym okiem Gospodyni obserwuje nastroje.

Młode małżeństwo zaprasza Jezusa na swoje wesele.

Zapraszając Jezusa do naszego życia, otwieramy sobie szczęście kochania na „serio”.

Jezus nie przeszkadza w miłości.

Buduje prawdziwą miłość: Napełnijcie stągwie wodą”.

Pustymi stągwiami nikogo nie napoimy, nie ugasimy pragnienia.

Jeśli stągwie są puste, wyschnie także miłość, szczęście kochania.

Napełnijcie wasze stągwie poszanowaniem człowieka, umiejętnością przebaczenia.

Wasze serce napełnijcie zdolnością wyrzeczenia, umiejętnością dania jałmużny.

Bez wyrzeczenia nie zbudujemy niczego.

Bez wyrzeczenia nie uratujemy miłości.

Prośmy Najświętszą Maryję Pannę, Matkę Kościoła, by uczyła nas tej miłości, która objawiła się na weselu w Kanie Galilejskiej.

Jest Tą, od Której możemy się uczyć jak być dobrym człowiekiem.

Otwartym na potrzeby najbliższych.

Wskazuje na Jezusa – źródło naszego pokrzepienia.

Do którego możemy się udać w każdej potrzebie. 


Niedziela Zesłania Ducha Świętego – 15.05.2016.  

Owoce Ducha Świętego (J 20, 19-23) 

Od czasu chrztu Duch Święty dotyka wszystkich swoim ogniem i przenika swoim powiewem.

Jeśli się modlimy – On wznieci w sercu te iskierkę.

Jeśli idziemy do komunii – rozbudzi to pragnienie.

Jeśli zrozumieliśmy coś więcej z Ewangelii – to nam to podpowiedział.

Jeśli potrafię być dobry, bezinteresowny – to On to sprawia.

Bez Ducha Świętego:

  1. Bóg jest daleki,

  2. Chrystus jest przeszłością,

  3. Ewangelia martwą litera,

  4. Kościół tylko organizacja,

  5. władza panowaniem,

  6. posłannictwo propagandą,

  7. kult przywoływaniem wspomnień,

  8. postępowanie według wiary moralnością niewolników.

Duch Święty jest owocem krzyża i zmartwychwstania Jezusa.

Apostołowie Jego mocą dają świadectwo o Chrystusie.

Jeśli poddamy się Jego działaniu staniemy się Apostołami Dobrej Nowiny.

Przyjdź Duchu Święty.

Napełnij serca Twoich wiernych. 


Sobota – VII. N. Wielkanocna – 14.05.2016. 

Bóg nadaje sens ludzkim działaniom. (J 15, 9-17) 

W liturgii wspominamy dziś św. Macieja Apostoła.

Został dołączony do grona Apostołów po zdradzie Judasza.

Pochodził z grona 72 uczniów Jezusa.

Ewangelizował w Judei, Etiopii, Kolchidzie.

Poniósł śmierć męczeńska w Jerozolimie.

Apostołowie z Piotrem na czele pragnęli by grono Apostołów wynosiło dwunastu.

Liczba ta w symbolice Biblijnej oznacza pełnię, całość.

Konieczność zebrania całego żniwa wymaga dwunastu.

Został wybrany drogą losów, co było powszechnym sposobem na rozwiązywanie sporów.

W sytuacji wyboru Macieja, nie ma mowy o przypadkowości.

Jest tu rzeczywistość głębokiej wiary w interwencję Ducha Świętego.

Apostołowie przed wyborem Macieja pomodlili się o dobry wybór.

Za ich przykładem nasze wybory powinniśmy zawierzać Bogu. 


Piątek – VII. N. Wielkanocna – 13.05.2016. 

Pragniemy z Maryja dziękować Bogu za orędzie zbawienia. (J 21, 15-19) 

Anioł pozdrawia Maryję pod krzyżem słowami: „ Bądź pozdrowiona, łaski pełna”.

Elżbieta wita Maryję: „ Błogosławionaś Ty między niewiastami”.

Maryja pod krzyżem była najbliższa Jezusowi jako Matka.

Pod krzyżem została ustanowiona Matka wszystkich ludzi.

Będzie odtąd prowadziła swoje nowe dzieci pod krzyż Jezusa.

Miejsce pod krzyżem jest bardzo przestronne.

Ramiona krzyża są szeroko rozpostarte.

W szkole Maryi pod krzyżem nawet dobry łotr nie jest zaskoczeniem.

Z Maryją dziękujemy Ci Boże za orędzie zbawienia.

Daj nam wytrwać przy Tobie i cieszyć się chwała nieba.


Czwartek – VII. N. Wielkanocna – 12.05.2016.

Eucharystia miejscem budowania jedności Kościoła. (J 17, 20-26) 

Obraz świata zranionego przez grzech nie wygląda ciekawie.

Obraz ten odbija się w naszych rodzinach.

Tak trudno o zgodę i dialog.

Jezus widząc taką kondycję człowieka modli się o jedność.

Nie jest ona osiągalna ludzkimi środkami.

Prosi Ojca o pomoc.

Kościół jest miejscem, które łączy ludzi wszystkich narodów, języków i kultur.

Jego kamieniem węgielnym jest Chrystus.

Czym bardziej zbliżamy się do Chrystusa, tym bliżej jesteśmy naszych braci.

Jezus w czasie Ostatniej Wieczerzy nie tylko modli się o jedność, ale pozostawia narzędzie dla jej utrzymania- Sakrament Eucharystii.

Karmiąc się jego Ciałem i Krwią wchodzimy w tajemnicę komunii z Bogiem, a przez nią, także między sobą nawzajem.

Jedność Kościoła może być znakiem jego prawdziwości, wyjątkowości i obecnego w nim Boga, który sam go spaja w jedną wspólnotę. 


Środa – VII. N. Wielkanocna – 11.05.2016. 

Wierzący powinni zmieniać świat w duchu Ewangelii. ( J 17, 11b-19). 

Życie w łączności z Bogiem jest pełne prostoty.

Dla współczesnego świata może być jednak niezrozumiałe.

Wierzący zostali powołani, by być sola ziemi.

Mamy dawać ludziom to, co najlepsze.

Mamy zabiegać o miłość, która pochodzi od Boga.

Jedynie w Nim jest radość, świętość, dobro i prawda.

Trzeba nam strzec jedności z Bogiem i między sobą.

Wiara uzdalnia do życia zgodnego z nauka Zbawiciela.

Starajmy się wzrastać w wierze.

Przyczynimy się do pozytywnych przemian wokół siebie i ludzi.

Chrześcijanin może zmieniać świat. 


Wtorek – VII. N. Wielkanocna – 10.05.2016. 

Ufając Bogu nic nie jest w stanie człowieka złamać. (J 17, 1-11a) 

Postęp technologiczny ułatwia ludziom życie.

Skraca czas przesyłanej wiadomości do kilku sekund.

Stale goniąc wszystko chcemy niemal natychmiast.

Przy najmniejszym nakładzie pracy z naszej strony.

Każde niepowodzenie zniechęca nas, a nawet sprawia, że czujemy się nieszczęśliwymi.

Bycie chrześcijaninem nie jest łatwe.

Jakże to nie pasujące do wygodnego i szybkiego życia.

Wymaga wysiłku, a przede wszystkim zaangażowania.

Dzisiejsza liturgia słowa pokazuje nam tę trudną rzeczywistości jednocześnie zmusza do decyzji i opowiedzenia się po jednej ze stron.

Możemy świadomie i dobrowolnie powiedzieć Bogu „tak” albo „nie”.

Decydując się na życie z Bogiem nie pozostajemy sami: „ Ja za nimi proszę, nie proszę za światem, ale za tymi, których Mi dałeś, ponieważ są Twoimi. Wszystko bowiem moje jest Twoje, a Twoje jest moje, i w nich zostałem otoczony chwałą ”.

Bóg daje nam obietnice swojej łaski, która ma nas umacniać i wspierać w dążeniu do świętości


Poniedziałek – VII. N. Wielkanocna – 09.05.2016. 

Św. Stanisław, biskup i męczennik, główny Patron Polski. (J 10, 11-15) 

Dzisiaj obchodzimy uroczystość św. Stanisława, głównego patrona Polski.

Jest jednym z głównych patronów Polski obok: Najświętszej Maryi Panny i św. Wojciecha.

Jest to rocznica dziękczynienia Polaków za jego kanonizację.

Śmierć miała miejsce 11 kwietnia 1079 roku.

O tego patrona możemy uczyć się troski o sporawy Kościoła i narodu.

Do tego wzywał nas święty Jan Paweł II.

W czytaniach dzisiejszych św. Paweł przestrzega przed „wilkami drapieżnymi”, które będą niszczyć stada.

Chrystus w Ewangelii mówi o dobrym pasterzu, który oddaje życie za owce.

Patron dzisiejszy głosił Chrystusa, nastawał w porę i nie w porę, wykazywał błąd, pouczał, podnosił na duchu z całą cierpliwością.

Napominał nawet króla i możnowładców, by nie schodzili z drogi uczniów Jezusa.

Św. Jan Paweł II w kazaniu na Jasnej Górze, 3 mają 1977 roku powiedział: „ Tak samo jak św. Jan Chrzciciel, mówił on królowi po wielokroć razy: nie wolno ci. Nie dlatego, żeby nie szanował króla, tylko dlatego, że porządek moralny, sprawiedliwość społeczna, czystość obyczajów jest podstawą władzy”.

Św. Stanisławie pomagaj nam i wstawiaj się za nami grzesznikami.


Niedziela – VII. N. Wielkanocna – 08.05.2016.

Uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego. (Łk 24, 46-53) 

Rozstanie wiąże się z nostalgia, z poczuciem pustki.

Odwlekamy pożegnania, przedłużamy czas spotkania, by przedłużyć moment rozstania.

Tymczasem Apostołowie „ z wielką radością wrócili do Jerozolimy”.

Jezus poleca uczniom pozostanie w Jerozolimie, w oczekiwaniu na obietnicę Ojca – Ducha Świętego.

Apostołowie” stale przebywali w świątyni, wielbiąc i błogosławiąc Boga”.

W Dziejach Apostolskich Apostołowie nie mogli oderwać oczu od nieba, jakby oczekiwali, że Pan przyjdzie powtórnie już za moment.

W tych opisach można odkryć dwie rzeczy:

  1. By być szczęśliwym, trzeba swoim życiem wielbić i błogosławić Boga. Boga, który nieustannie jest z nami. Jest obecny w Kościele, sakramentach. By nie zapomnieć o tej obecności Jezusa, trzeba ciągłego dziękczynienia za te dary.

  2. Nasze spojrzenie ma być utkwione na Jezusie. On ma stanowić centrum naszego życia. Do Niego trzeba odnosić wszystkie nasze działania i decyzje. A jednocześnie nasze życie ziemskie jest droga ku Bogu.

Trzeba nam zachować równowagę między życiem sprawami dnia codziennego, a sprawami duchowymi.

Jedne są częścią drugich.

W obrazie Wniebowstąpienia Chrystus błogosławiąc, udziela nieustannie mocy swojemu Kościołowi, którego jest Głową.

Prośmy Boga, abyśmy potrafili Go wielbić i błogosławić.

Byśmy odkrywali bogactwo darów, które złożył w nasze ręce.

By pełni radości oczekiwać na obiecanego Ducha Świętego, oraz powtórne przyjście Pana. 


Sobota – VI. N. Wielkanocna – 07.05.2016. 

Modlitwa o umiejętność trwania w Bożej Miłości. (J 16, 23b-28) 

Prosić może ten, kto sam widzi, że nie jest samowystarczalny.

Człowiek potrzebuje drugiego do zrealizowania swoich potrzeb.

Prośba szczera i wytrwała jest wynikiem zaufania.

Jezus również prosił swego Ojca.

Zachęca nas, abyśmy prosząc Ojca, powoływali się n a jego święte imię.

Imię Jezus gwarantuje wysłuchanie prośby, którą zanosimy do Boga.

Należy starać się prosić Boga, aby dał nam odczuć Jego ojcowską miłość.

Gdy pozujemy Bożą miłość w sercu pojawi się pokój i radość.

Tak jak Bóg Ojciec kocha swego Syna, tak kocha każdego z nas.

Jest to przejawem wielkiej miłości jaką ma dla nas.

Czy potrafimy na modlitwie prosić Ojca?

Czy w naszych prośbach pojawiają się dziękczynienia?

Prośmy o umiejętność trwania w miłości Bożej. 


Piątek – VI. N. Wielkanocna – 06.05.2016. 

Pierwszy piątek miesiąca maja– Trzy sposoby czynienia miłosierdzia. (J 14, 6-14)

Św. Faustyna przekazała nam nakaz Jezusa, by czynić miłosierdzie poprzez czyn, słowo i modlitwę.

Wiem, córko moja, że je rozumiesz i czynisz wszystko, co w twej mocy, ale napisz to dla dusz wielu, które nieraz się martwią, że nie mają rzeczy materialnych, aby poprzez nie czynić miłosierdzie. Jednak o wiele większą zasługę m a miłosierdzie ducha, na które nie potrzeba mieć ani pozwolenia, ani spichlerza, jest ono przystępne dla wszelkiej duszy. Jeżeli dusza nie czyni miłosierdzia w jakikolwiek sposób, nie dostąpi miłosierdzia mojego w dzień sądu. O, gdyby dusze umiały gromadzić sobie skarby wieczne, nie byłyby sądzone – uprzedzając sądy moje miłosierdziem. /Św. s. Faustyna Kowalska, Dzienniczek, 1317/

Podaję ci trzy sposoby czynienia miłosierdzia bliźnim: pierwszy – czyn, drugi – słowo, trzeci – modlitwa; w tych trzech stopniach zawiera się pełnia miłosierdzia i jest niezbitym dowodem miłości ku mnie. W ten sposób dusza wysławia i oddaje cześć miłosierdziu mojemu. Tak, pierwsza niedziela po Wielkanocy jest światłem Miłosierdzia, ale musi być i czyn; i żądam czci dla mojego miłosierdzia przez obchodzenie uroczyście tego święta i przez cześć tego obrazu, który jest namalowany. Przez obraz ten udzielę wielu łask duszom,on ma przypominać żądania mojego miłosierdzia, bo nawet wiara najsilniejsza nic nie pomoże bez uczynków. O Jezu mój, Ty sam mnie wspomagaj we wszystkim, bo widzisz, jak maleńka jestem, to jedynie liczę na dobroć Twoją, Boże. / Św. s. Faustyna Kowalska, Dzienniczek, 742/. 


Czwartek – VI. N. Wielkanocna – 05.05.2016. 

Radość proponuje nam Jezus i św. Stanisław Kazimierczyk. (J 16, 16-20)  

Jezus mówił o swoim końcu ziemskiego życia i o swoim ponownym przyjściu.

Czas ten nazwał chwila: „ Jeszcze chwila, a nie będziecie Mnie oglądać, i znowu chwila, a ujrzycie Mnie”.

Jezus wzywał wierzących do znoszenia doświadczeń i do radości chrześcijańskiej .

Takie życie prowadził św. Stanisław Kazimierczyk – patron dnia dzisiejszego.

Był wierny regule zakonnej – prowadził intensywne życie kontemplacyjne.

Bardzo troszczył się o chorych i biednych.

Nieraz oddawał część własnego pożywienia.

Sporo czasu spędzał na modlitwie.

Żywił gorące nabożeństwo do Męki Pana Jezusa.

Czcił Matkę Najświętszą.

Pielgrzymował na grób swojego patrona raz w tygodniu.

Zgodnie z życzeniem pochowano go pod posadzką kościoła Bożego Ciała.

Do grona błogosławionych włączył go św. Jan Paweł II, a poczet świętych papież Benedykt XVI.

Św. Stanisławie pomagaj nam w dostrzeżeniu Boga na ziemi i w chrześcijańskiej radości. 


Środa – VI. N. Wielkanocna – 04.05.2016. 

Dostrzec w Bogu Tego, który zabiera każdy lęk. (Mt 10, 28-33) 

Człowiek nie zawsze z chęcią odnosi się ze swoją wiarą na zewnątrz.

Z Bogiem jesteśmy w kościele ma liturgii niedzielnej lub w czasie modlitwy.

Obojętność ukazujemy Bogu u znajomych w pracy, na ulicy.

Wiara najczęściej towarzyszy nam, kiedy jest dla nas bezpieczna.

Gdy nie jest przedmiotem drwin.

Jezus powiedział: „ Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą...”

Słowa te są odbiciem życia patrona dzisiejszego św. Floriana.

Podczas prześladowań chrześcijan świadczył o Chrystusie, stawał w obronie innych wierzących.

Jezus i przykład patrona dzisiejszego potwierdzają, ze człowiek nie musi być stale karmiony pochwałami, by utrwalić poczucie własnej wartości.

To poczucie kształtuje Bóg.

Dzisiaj Jezus ostrzega nas, byśmy nie prowokowali i nie wikłali się w zbędny lek, ale byśmy wiedzieli kogo mamy się bać i jak go unikać.


Wtorek – VI. N. Wielkanocna – 03.05.2016. 

Maryja jest Królową Polski. (J 19, 25-27) 

Król Jan Kazimierz wypowiedział słowa: „ … za Patronkę moja i za królową państw moich obieram...”

Jan Ewangelista odnotował zdarzenie: ” Niewiasto oto syn twój … oto Matka twoja...”

345 lat temu człowiek imieniem Jan – król, wspominając wydarzenie z Kalwarii odezwał się do Maryi – Matki w imieniu narodu ukrzyżowanego najazdem Szwedów, by zechciała być Królową Polski.

Za przykładem Jana spod krzyża zaprosił Maryje do domu, którym jest Polska.

Jezus polecił nam Matkę Swoja w chwili Swojej niemocy, gdy tylko nieliczni stali pod krzyżem.

Synem Matki Boga zostaje się pod krzyżem.

Na szczycie Kalwarii bez żadnych wątpliwości spotkam Matkę Jezusa.

Gdy przed oczami wyrasta krzyż, wówczas możemy spotkać Matkę Jezusa wiernie wypełniającą zostawiony Jej testament.

Maryja jest wierną Synowi.

Pozostaje wierna synom przekazanym w osobie Apostoła Jana.


Poniedziałek – VI. N. Wielkanocna – 02.05.2016. 

Głoszenie prawdy zawsze wiąże się z ofiarą. (J 15, 22-16,4a) 

Jezus zapewnia nas, że Duch Prawdy nas umocni i podprowadzi do odkrycia głębi prawdy istniejącej w Bogu.

Jednocześnie mówi o prześladowaniach.

Zabicie chrześcijan będzie sposobem oddawania czci Bogu.

Obecnie w wielu miejscach na świecie są prześladowani wyznawcy Chrystusa.

Zabija się ich w imię religii.

Św. Atanazy, patron dnia dzisiejszego, pięciokrotnie był wypędzany z Aleksandrii.

Łącznie spędził na wygnaniu około 17 lat.

Bronił prawdy o bóstwie Jezusa Chrystusa.

Nigdzie nie ustawał w głoszeniu prawdy i jej żarliwej obronie.

W dyskusjach nie miał sobie równych, wykazując błędy przeciwników.

Dzięki niemu , w ówczesnej Europie, pojawiły się zalążki życia monastycznego.

Życia zakonnika zaczęto traktować jako szczególny wyraz całkowitego oddania się Bogu.

Prośmy Boga o łaskę mężnego wyznawania wiary w świecie.

Byśmy byli gotowi ponieść wyrzeczenia dla imienia Jezusa.

Prośmy o siłę i wierność Chrystusowi dla wszystkich prześladowanych.

Kościół jest jedną wielką wspólnotą i cierpi cały wraz z prześladowanymi. 


Niedziela – VI. N. Wielkanocna – 01.05.2016. 

Od momentu Chrztu świętego jesteśmy w ramionach Ducha Świętego. (J 14, 23-29) 

Od dnia Pięćdziesiątnicy żyjemy w erze Ducha Świętego.

Dział On w sposób szczególny.

Daje moc do zwycięstwa nad wszelkimi trudnościami.

Duch Święty jest Bogiem, trzecią Osoba Trójcy Świętej.

Posiada boskie imiona, przymioty i Bożą pracę.

Przedstawia się Go za pomocą symboli:

  1. Gołębicy – łagodność i czystość D. Św.

  2. Żywej wody – ożywia i orzeźwia.

  3. Oleju -namaszczano nim królów proroków.

  4. Języków ognia – ukazały się Apostołom.

  5. Wiatru, tchnienia.

Od Pięćdziesiątnicy Duch Święty zamieszkuje w każdym z nas.

Kieruje Kościołem w naszych sercach i wspólnotach.

Przekazuje się Go przez włożenie rąk i modlitwę.

Od chwili Chrztu świętego jesteśmy pod działaniem mocy Ducha Bożego.

Trwajmy w Jego nauce, aż dojdziemy do pełni Jezusowej prawdy. 




Ewangelia na dziś



Środa 2020-10-28, ŚWIĘTO ŚWIĘTYCH APOSTOŁÓW SZYMONA I JUDY TADEUSZA

Łk 6, 12-19

W tym czasie Jezus wyszedł na górę, aby się modlić, i całą noc spędził na modlitwie do Boga. Z nastaniem dnia przywołał swoich uczniów i wybrał spośród nich dwunastu, których też nazwał apostołami: Szymona, którego nazwał Piotrem; i brata jego, Andrzeja; Jakuba i Jana; Filipa i Bartłomieja; Mateusza i Tomasza; Jakuba, syna Alfeusza, i Szymona z przydomkiem Gorliwy; Judę, syna Jakuba, i Judasza Iskariotę, który stał się zdrajcą. Zeszedł z nimi na dół i zatrzymał się na równinie. Był tam duży poczet Jego uczniów i wielkie mnóstwo ludu z całej Judei i z Jerozolimy oraz z wybrzeża Tyru i Sydonu; przyszli oni, aby Go słuchać i znaleźć uzdrowienie ze swych chorób. Także i ci, których dręczyły duchy nieczyste, doznawali uzdrowienia. A cały tłum starał się Go dotknąć, ponieważ moc wychodziła od Niego i uzdrawiała wszystkich.